Mam pytanie odnoszące się do drużyn i frakcji. Jest możliwość, jak czytałem drużynowego uczestnictwa. Jak się domyślam (proszę mnie wyprowadzić z błędu jak się mylę) gdy drużyna opowie się po stronie np. STALKERÓW albo WOJSKA walczy ona z przeciwną sobie. I tu teraz zaczyna się moje pytanie, czytałem, że można się opowiedzieć po innych stronach konfliktu niż podane powyżej. Czy to znaczy, że wszyscy polują na tą drużynę (osobną frakcję) , czy może ona określić z kim jest w sojuszu albo do kogo jest neutralna>?
Widzę ewidentną nieznajomość uniwersum stalkera . No cóż może orgię nie jestem ale znając m3nela w tej materii nic nie zmieniał bo to kwintesencja naszej zabawy . Mamy dwie główne frakcje : WOJSKO - uhierarchizowana armia których zadaniem jest pilnować zony i eksterminować stalkerów ; STALKERZY - frakcja luźno powiązanych ludzi , których łączy i dzieli chęć zysku. Od tego jakim kto jest stalkerem i jakiego stylu używa zależy ilu będzie mieć przyjaciół a ile wrogów. Grupowo możesz grac po stronie stalkerów tyle ze poza zwiększoną siłą ognia oraz zapasowymi oczami , no i frajdy nie da ci to żadnych dodatkowych profitów.
Tak było do tej pory jeśli coś się zmieniło niechaj to Jakiś ORG skomentuje :)
Nieznajomość bo dopiero zacząłem się od niedawna interesować tego typu zabawą. O ile w airsofcie siedzę od 3 lat to tutaj jestem całkowicie nowy i ciągnie mnie do tego pewna różnorodność i zamiłowanie do stalkera :) Jak powiedziałem o tym kolegom także im się spodobało i planujemy coś zrobić fajnego. Właśnie myśleliśmy nad drużyną i nie wiedzieliśmy jak się do tego zabrać :)) a jeszcze jedno takie pytanko :) czy są jakieś scenariusze poza normalną zabawą np. Grupa naukowców, stalkerów zgubiła się w zonie i została otoczona np. przez wojsko ( lub inne plugawe istoty :)) zadanie trzeba im pomóc i za to się dostaje jakieś profity :)
Elitarne :)) spoko i tak mi się bardzo podoba pomysł połączenia Air softu z klimatem stalkera :)) dzięki za odpowiedzi. A jak bardzo jet to popularne w Polsce chyba jeszcze mało ludzi wie o tym.